Grupa Hird podróżuje po Polsce

Dobre czasy Krasnobrodu

Krasnobród to miasto, które zasłynęło ze swoich uzdrowiskowych walorów już w XIX wieku. W 1884 roku dr Alfred Rose zapoczątkował tutaj tradycje lecznicze – stworzył pierwsze, dość innowacyjne jak na tamte czasy, sanatorium przeciwgruźlicze, które nazwał Instytutem Kumysologicznym. Metoda leczenia nie była tutaj typowa – kuracjuszom podawano do picia mleko kobyle zwane kumysem, które dostarczał do sanatorium Tatar, będący hodowcą mlecznych klaczy. Do Krasnobrodu przybywali wówczas liczni kuracjusze z Polski i spoza jej granic, jednakże z uwagi na bardzo złe warunki dojazdowe, ośrodek musiał zakończyć swoją działalność po kilku latach. W międzywojniu próbowano odnowić tradycje uzdrowiskowe, ale zaraz potem intencja ta została przerwana przez wybuch II wojny światowej. Po wojnie – pomimo prób i dość ambitnych planów – nie udało się stworzyć ośrodka na miarę projektu dr Rose.

Obecnie miejscowość może pochwalić się statusem uzdrowiska, a w województwie lubelskim zajmuje drugie miejsce w rankingach uzdrowisk, lokując się tuż po powszechnie znanym Nałęczowie.

Dobrodziejstwo rzeki Wieprz

To właśnie dzięki zasobom wodnym rzeki Wieprz, powstał w Krasnobrodzie jeden z największych zalewów, który każdego roku stanowi główną atrakcję dla turystów i ludności miejscowej. Zalew ten może pochwalić się bardzo dobrą infrastrukturą. Jest tutaj piaszczysta plaża, mająca charakter strzeżony. Na plaży znajdują się udogodnienia mające służyć aktywności sportowej. Można korzystać z zasobów wypożyczalni sprzętów wodnych. Przy plaży znajdują się punkty gastronomiczne, w których można zjeść smaczne dania. Turyści nie mają problemów z dostępem do sanitariatów. Ogromną ozdobą zalewu jest drewniane molo. Tuż przy akwenie znajdują się baseny pływackie. Nikt nie może narzekać tutaj na nudę, gdyż w razie nasycenia się leżakowaniem na plaży, można udać się na długie spacery po bogatej w lasy okolicy. Lasy te są znakomite dla mieszkańców wielkich miast, którzy na co dzień muszą borykać się z zanieczyszczeniem powietrza – ich olejki eteryczne oczyszczają drogi oddechowe.

Lokalna baza noclegowa

Atrakcyjne noclegi i ośrodki w Krasnobrodzie to bardzo ciekawa możliwość wypoczynku na Roztoczu. Bory jodłowe i sosnowe pozwalają na nasycenie się energią przyrody, która bardzo korzystnie wpływa na stan zdrowia każdego człowieka. Krasnobród to bardzo dobry wybór na weekend lub na dłuższe wakacje.

Kierunek turystyczny: Wetlina

Bieszczady mają miejscowość, która "zbiera" turystów pragnących podziwiania ich niezwykłej krasy i potęgi. Miejscowością tą jest Wetlina, leżąca nad potokiem Wetlina, przy granicy Ciśniańsko-Wetlińskiego Parku Krajobrazowego z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym. Nazwa pochodzi od wierzby wetlyny. Od początku istnienia Wetlina przynależała do rodu Kmitów, a po śmierci Barbary Kmita, bezdzietnej pani na włościach – przeszła w ręce jej brata Stanisława Herburta. Wieś po zakończeniu II wojny światowej została całkowicie wysiedlona, a jej opustoszenie miało mocny związek z walkami z UPA.

Pobyt w Wetlinie

W sezonie Wetlina oferuje wiele dobrych wariantów noclegowych (https://meteor-turystyka.pl/noclegi,wetlina,0.html), ale przybysze idą w Bieszczady, nie siedzą na miejscu w ciągu dnia. Turyści przybywają w głównej mierze po to, by przenocować i móc coś smacznie zjeść. Wetlinę uznaje się za znakomite miejsce wypadowe na Połoninę Wetlińską, Małą i wielka Rawkę oraz Przełęcz pod Borsukiem, a także drogę otwierającą wrota do raju dla miłośników sztuki sakralnej, której w tym regionie jest cała moc. Baza noclegowa jest niczym innym jak miejscem powrotu na noc – miejscowość jest nastawiona na turystykę i od wielu lat świetnie sobie radzi ze spełnianiem oczekiwań turystów.

"Kosmiczna" architektura Wetliny

Zarzuca się, że panuje w niej nieprawdopodobny wręcz nieład architektoniczny – jeśli idzie o projekty domów, osada jest mieszaniną rozmaitych stylów i swawoli. Niektórzy twierdzą, że jest to wynikiem nie tyle braku dobrego gustu mieszkańców, co obojętnością lokalnych władz na estetykę miejscowości. W końcu jest ona z uwagi na swoje położenie i tak skazana na sukces, a jak to się mówi w Bieszczadach o turystach – "ono i tak przyjedzie". Zwiedzającym nie przeszkadza ten architektoniczny chaos, może on co prawda szokować przy pierwszej wizycie, ale dla wielu osób ma on swój urok – nic nie odbierze Wetlinie jej malowniczego usytuowania oraz tego, że jest niezwykle fotogeniczna o każdej porze roku, a swoją wdzięczność obrazuje w szczególności zimą.

Co poza Wetliną?

Fajną atrakcją jest przejazd ciuchcią – Bieszczadzka Kolejka Wąskotorowa kursuje na trasie Majdan – Wola Michowska. Jest to szansa na podziwianie Bieszczad w ich przepięknej odsłonie, a sama wycieczka nie stanowi frajdy wyłącznie dla dzieci. Warto jest przemieścić się w okolice Ustrzyk Górnych, gdzie do zdobycia jest Tarnica (1346 m n.p.m.).

Krzyżowa – baza nocelgowa

Miłośników historii oraz pasjonatów zwiedzania ciekawych miejsc zapraszamy do Krzyżowej. To wyjątkowe miejsce w którym zagłębić się można w burzliwe czasy XIX i XX wieku, jednocześnie nacieszyć pięknymi widokami, świeżym powietrzem oraz błogą ciszą nawet w sezonie letnim. Krzyżowa to mała wieś leżąca na Dolnym Śląsku. Na mapie znaleźć ją można na terenie Beskidu Żywieckiego. Oddalona jest od dużych miejscowości turystycznych dzięki czemu nie można tu narzekać na tłumy ludzi i hałas. To idealne miejsce na samotne górskie wędrówki oraz relaks i odpoczynek w leśnej głuszy.

W celach spacerowo-wycieczkowych skorzystać można z ciągnącego się tędy szlaku oznaczonego na żółto. Wiedzie przez Przyborowiec oraz Wierch Jabłonki. Dostępny jest także szlak czarny prowadzący do Hali Miziowej. Niesamowicie malownicze krajobrazy oraz ciekawe ukształtowanie terenu przyciągają tu spacerowiczów, którzy często wybierają szlak czarny by dotrzeć do schroniska PTTK, które znajduje się właśnie w Hali Miziowej. To miejsce o bogatej przeszłości, na pewno będzie ciekawym obiektem do odwiedzenia zwłaszcza dla pasjonatów historii. Plany jego budowy sięgały już początku XX wieku, jednak przerwał je wybuch I wojny światowej. Momentami stacjonowały tu niemieckie oddziały, a Polscy partyzanci wykorzystywali ten odcinek do przedostania się na tereny Słowacji. W połowie XX wieku miał miejsce ogromny pożar który do reszty zniszczył wybudowane już wtedy, piękne i wyjątkowo popularne schronisko w Beskidach. Nie od razu zostało odbudowane, jednak części, które się zachowały nadal pełniły swoją dawną rolę. Dopiero w 2003 roku porządnie wzięto się za renowację i dziś mamy tu piękny górski hotel, który zwłaszcza w sezonie gości wielu podróżnych. W pobliżu znajdują się liczne szlaki i trasy wycieczkowe.

Oprócz zabytkowego wręcz schroniska w Krzyżowej doskonale znany jest Pałac Krzyżowa. On także posiada niesamowicie bujną historię sięgającą XIX wieku. Warto się z nią zapoznać i odwiedzić część muzealną pałacu. Dziś jest to głównie miejsce spotkań Międzynarodowej Młodzieżowej Fundacji Krzyżowa Dla Porozumienia Europejskiego. Baza noclegowa (Krzyżowa > noclegi na meteorze) to przede wszystkim kwatery prywatne, dzięki czemu możemy wykupić tani i komfortowy pokój. Dostępne jest niedaleko górski hotel pełniący wcześniej funkcję schroniska oraz hotel w Pałacu Krzyżowa, jednak ten jest wyjątkowo drogi ze względu na lokalizację i historyczne walory tego miejsca. Noclegi w Krzyżowej oferowane przez prywatnych gospodarzy cieszą się dobrą opinią turystów i znane są z uprzejmości miejscowych i wygodny.

Mikoszewo – Przekop Wisły

Mieszkańcy Pomorza od wieków obawiali się zalań i powodzi. Nic dziwnego, skoro pierwsze udokumentowane powodzie miały miejsce już w 1328 roku. Specyfika terenu sprzyjała wylewaniu Wisły, niszcząc przy okazji to co człowiek zbudował. Słabe wały niejednokrotnie w kolejnych latach nie wytrzymywały i przegrywały walkę z żywiołem. Również podczas działań wojennych uległy zniszczeniu. Dlatego powstał pomysł regulacji przepływu wody w dolnym odcinku Wisły. Prace trwały sześć lat i w końcu 31 marca 1895 roku zostały ukończone i zmieniono bieg Wisły. Po otwarciu przekopu Wisły jej główny nurt został odcięty, tworząc tak zwaną Martwą Wisłę. Ta sztuczna droga wodna mieści się między Świbnem a Mikoszewem.

Mikoszewo jest coraz bardziej rozwijającą się pod kątem turystyki wsią. Całe rodziny chętnie przyjeżdżają tam spędzić czas w okresie wakacyjnym. Niesamowite widoki oraz względny spokój to tylko niektóre z atutów tego rejonu. Plażowicze z pewnością mile spędzą czas wygrzewając się na pisaku, fani pływania będą mogli zaznać kąpieli morskiej. W Mikoszewie baza noclegowa jest dość mocno rozwinięta, więc nie będzie problemu ze znalezieniem tam domku czy pensjonatu. Z atrakcji, które wato wymienić to także klimatyczny port, możliwość rejsu statkiem czy długich wędrówek wśród przyrody. Mewia Łacha to rezerwat przyrody, który zajmuje imponującą powierzchnię 150 hektarów. To specjalnie miejsce nie tylko w Mikoszewie, ale na mapie całej Polski. Jego celem jest ochrona lęgowisk wielu gatunków ptaków, w tym oczywiście mew.

Znajdujące się niedaleko Gdańsk i Krynica Morska aż się proszą o ich odwiedzenie. Każdy, kto był już kiedyś w Gdańsku zna dobrze urok tego miasta. Nie sposób się nie zachwycić architekturą, zabytkami oraz panującym tam klimatem. Z kolei Krynica Morska jest ciekawa choćby ze względu na jej położenie. Niedaleko niej znajduje się granica państwa, NATO oraz Unii Europejskiej. Liczne rezerwaty przyrody pozwolą każdemu dowiedzieć się nieco więcej na temat fauny i flory tego rejonu, a także zagrożonych gatunków zwierząt.

Kąty Rybackie zapraszają

Kąty Rybackie zamieszkują ludzie, którzy trudnią się rybołówstwem, leśnictwem, wydobyciem i sprzedażą bursztynów, ale również turystyką. Łowią oni ryby, sortują, solą i przekazują na dalszy handel, czerpiąc z tego swoje korzyści. Kąty Rybackie zapewniają nam wiele atrakcji. Można zwiedzić w tym miejscu piękny kościół, usłyszeć wiele o historii tego miejsca od mieszkańców, ale również odwiedzić „ławeczkę Rybaka”. Jest ona od niedawna symbolem Kątów Rybackich. Została stworzona jako uhonorowanie ciężkiej i mozolnej pracy rybaków, którzy zamieszkują wioskę.

W Kątach Rybackich można wybrać się na rejs po Zalewie Wiślanym statkiem o nazwie „Krystyna”, zaś osoby, które lubią aktywnie spędzać swój wolny czas, mogą skorzystać z tras rowerowych specjalnie ku temu wyznaczonych lub uprawiać nordic walking. Kąty Rybackie kojarzą się zatem z ciepłym słońcem, świeżym lasem i świeżym powietrzem, które zawiera dużą zawartość jodu. Szum fal, który możemy usłyszeć z plaży i okna kwatery, pozostanie na zawsze w naszej pamięci.

Kąty Rybackie noclegi proponują w pokojach hotelowych o różnym poziomie wyposażenia. Hotele gwarantują wyżywienie, które zawsze jest świeże, a menu bardzo różnorodne. Kąty Rybackie oferują również kwatery prywatne oraz domki letniskowe. Kwatery prywatne zmuszą z reguły do skorzystania z wyżywienia na terenie wioski, jednak doskonałym pomysłem na spokojne spędzenie urlopu jest wynajęcie domku letniskowego, gdyż wyposażony jest w aneks kuchenny, który umożliwia przygotowywanie posiłków.

Przyjemne wakacje w Rucianem Nidzie

Urok urlopu w Rucianem Nidzie potrafi tu przyciągnąć nawet najbardziej wybrednego turystę. Każdego roku przyjeżdżają tu całe rzesze urlopowiczów, którzy cenią sobie klimat Mazur. Miejscowość jest położona bardzo blisko sławnych kurortów letnich, których minusem jest jednak to, ze są one pełne letników i czasem brakuje tu atmosfery kameralności.

Bez wątpienia nocleg w Rucianem Nidzie potrafi nam dać wiele możliwości. Miasto to jest zasobne w bardzo ważny akwen wodny – Jezioro Nidzkie. Warto wiedzieć, że miejscowe plaże to niezwykle przyjazne zarówno dzieciom, jak też dorosłym kąpieliska, gdzie można odpocząć w cieniu drzew i zachwycić się arcydziełem, którego dokonała sama przyroda. Ruciane Nida to także miejscowość, która jest niezwykle znana ze swoich lokalnych zabytków. Koniecznie trzeba tutaj odwiedzić sakralny obiekt pod wezwaniem Matki Bożej Ostrobramskiej (zobacz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Parafia_Rucianem-Nidzie), jak również wille przy ul. Żeglarskiej pochodzącą z dziewiętnastego wieku. Bywały tu wybitne postacie, które odwiedzały to miejsce zwane ambasadą. Powolny spacer po mieście zachwyca wspaniałym klimatem typowo mazurskich okolic. Jest tu niezwykle dużo zieleni, dzięki temu przyjemnie się tu spaceruje, biega oraz jeździ rowerem. Z tego powodu do miasteczka każdego roku przyjeżdżają miłośnicy aktywności sportowej, ponieważ można tu w niezwykle przyjemnych warunkach zadbać o kondycję swojego ciała.

Miejscowość szczyci się świeżym powietrzem, wspaniałymi lasami oraz zasobną bazą noclegową (spis: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,ruciane-nida,0.html). Znajdują się tu wyjątkowe pomniki przyrody, warto zobaczyć na przykład sosnę Lirę, która ma ponad 200 lat, a jej potężne kształty budzą respekt, a zarazem są dowodem na to, że znaleźliśmy się w miejscu niezwykle przyjaznym dla człowieka. Baza noclegowa w Rucianem Nidzie jest bogata i otwarta na osoby, które lubią aktywny wypoczynek nad wodą. Będąc tu na wakacjach można korzystać z licznych atrakcji, które są przygotowane z myślą o przyjeżdżających tu turystach. Szczególnie ciekawy obiekt stanowi miejscowy Amfiteatr, na którego terenie znajdują się liczne punkty gastronomiczne i rozrywkowe. Ruciana Nida to miejsce na Mazurach, które oferuje wiele możliwości ciekawego spędzenia czasu podczas urlopu.

Zabytkowy kościół w Stroniu Śląskim

Położone na ziemi kłodzkiej Stronie Śląskie [https://pl.wikipedia.org/wiki/Stronie_%C5%9Al%C4%85skie], to miasto niezwykle atrakcyjne pod względem turystycznym. Choć swój rozwój Stronie zawdzięcza przemysłowi, to od kilku lat zakłady przemysłowe znikają, a w zamian powstaje coraz więcej inwestycji mających na celu przyciągnięcie turystów. Szybko rozwija się też baza noclegowa [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,stronie-slaskie,0.html] – obiekty są zróżnicowane pod względem oferowanych udogodnień, jak również ceny. Dzięki temu niezależnie od zasobności portfela i upodobań każdy, kto przyjedzie do Stronia Śląskiego znajdzie tu dla siebie odpowiednią kwaterę. A miasto warto odwiedzić, chociażby ze względu na jego zabytki.

Piękną i zabytkową budowlą jest kościół parafialny pw. Matki Bożej Królowej Polski i św. Maternusa, który mieści się przy ulicy Kościelnej 3. Jest to budowla z roku 1732, trójnawowa, orientowana, z wieżą (z roku 1816) zakończoną hełmem. Wyposażenie świątyni jest bogate, głównie barokowe i neobarokowe. Główny ołtarz powstał w latach 1770-80, wykonany przez Michaela Ignatiusa Klahra, przedstawia Madonnę z Dzieciątkiem. W nawach bocznych znajdują się ołtarze z roku 1745 – w lewej świętego Franciszka Ksawerego, w prawej zaś Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Ponadto to w świątyni warto zwrócić uwagę na witraże w prezbiterium z roku 1914-1915, ambonę w stylu neobarokowym z drugiej połowy XIX wieku, chrzcielnicę wykonaną przez M.I. Klahra, drewniane rzeźby świętego Józefa, świętego Franciszka Ksawerego, Św. Antoniego oraz Anioła Stróża, które są naturalnej wielkości oraz drewnianą Pietę z 1876 rok.

Kościół ma sklepienie kolebkowe, które pokryte jest freskami w plafonach. Świątynię otacza kamienny mur, w którym znajduje się brama, dwie kaplice bramne oraz dwie furtki. Przy kościele znajduje się rzeźba z roku 1722 przedstawiająca św. Jana Nepomucena, kamienny krucyfiks z 1862 roku, krzyż misyjny, a także grota, którą wybudowano po śmierci Jana Pawła II. Kościół widać z wielu punktów miasta, gdyż mieści się na wzniesieniu, a ponadto charakteryzuje się masywną sylwetką, która wykazuje cechy gotyku śląskiego.

Scroll To Top